School and work and death 

I'll go frantic soon
Such an ugly day
I can't stand no more
And I feel like scum
No worth
No luck
No chance
I'm just something like
A mains device

Mother Night, at last
Korova Milky Bar
Cocktail made of grass
Indoor chemicals

And I've opened up
To time
To you
To Earth
And I love you all
And us
And Earth

What's your name, what stuff
Did you take today?
Panoramix Hash...
Acid Teddy Bear...
The reality
Is like a huge black hound
Creeping silently
To eat me up

Where am I now?
Are you here?
I've gone crazy
I've gone weak
My brain's drying
Help me please!








W zastygłych pozach jesień 

Autobus pędzi po brzegi wypchany zmęczeniem
Trzymając Cię za rękę
Brak entuzjazmu odbierasz jak opuszczenie

W rozmowach pustych krzeseł
Gubiąc siebie trudno cokolwiek powiedzieć
Odkąd pamiętam to wciąż po coś wracam
Z celnością męcząc się znów
Odkąd pamiętam, mówiłaś mi zawsze
"Jesteś całym moim światem"
Gdy ja nie mogłem znieść myśli, że Cię tracę
Już wiem...

MigoczÄ… resztki miasta
Jest późna noc, pod nami chłodna trawa
Jedyna taka chwila
Kocha sie wszystko, bo wszystko szybko przemija

Mówiłaś mi zawsze
"Jesteś całym moim światem"
Gdy ja nie mogłem znieść myśli, że Cię tracę
Już wiem...

Mówiłaś mi zawsze
"Jesteś całym moim światem"
Gdy ja nie mogłem znieść myśli, że Cię tracę
Już wiem, że cokolwiek się stanie, gdzie tylko będziesz
To ja, bez względu na wszystko też tam będę.