W zastygłych pozach jesień 

Autobus pędzi po brzegi wypchany zmęczeniem
Trzymając Cię za rękę
Brak entuzjazmu odbierasz jak opuszczenie

W rozmowach pustych krzeseł
Gubiąc siebie trudno cokolwiek powiedzieć
Odkąd pamiętam to wciąż po coś wracam
Z celnością męcząc się znów
Odkąd pamiętam, mówiłaś mi zawsze
"Jesteś całym moim światem"
Gdy ja nie mogłem znieść myśli, że Cię tracę
Już wiem...

MigoczÄ… resztki miasta
Jest późna noc, pod nami chłodna trawa
Jedyna taka chwila
Kocha sie wszystko, bo wszystko szybko przemija

Mówiłaś mi zawsze
"Jesteś całym moim światem"
Gdy ja nie mogłem znieść myśli, że Cię tracę
Już wiem...

Mówiłaś mi zawsze
"Jesteś całym moim światem"
Gdy ja nie mogłem znieść myśli, że Cię tracę
Już wiem, że cokolwiek się stanie, gdzie tylko będziesz
To ja, bez względu na wszystko też tam będę.









All the wordl 

Has slipped out
Of my grasp
And as yet
I can feel
No regret

Tell me how
You'd like to live?
I'm alive
And I think
I want to live my life
But

If I had to
And I could ever make
My death-wish
It's not a secret
And I know it well

I'd like to die by your side

Breezes blow
I smell springtime and know
That you
Easily
Accepted what I'd said
And…

If I had to
And I could ever make
My death-wish
It's not a secret
And I know it well
I'd like to die by your side

And if ever
I could really choose
How to do that
It's not a secret
And I know it well

I'd Like To die Of Love

In no armchair
In no dream
Not in peace and
Not by day
Not too easy
Not in long years
I'd Like To die Of Love

Not so painless
Not in my home
Not too quickly
Not too young and
Not too happy
Not with my dears
I'd Like To die Of Love