Jestem przez was przytłoczony, genetycznie obciążony
Czuję wielką słabość w sobie, dla nich jestem nikt
Czuję się jak ktoś przegrany, w tłumie ludzi niewidzialny
Chyba jestem niepotrzebny, jest mnie coraz mniej
Zawsze sobie golę głowę, nie kupuję tylko biorę
Nie potrafię robić nic, tylko rzeczy złe
Nienawidzę bycia miłym, bo uwielbiam budzić niechęć
Tak zostałem wychowany, a w zasadzie nie
Co mam zrobić, co teraz zrobić, powiedz mi
Co mam zrobić dziś
Powiedz jak, co mam zrobić
Spróbuj naprawić chociaż coś
Chociaż teraz pomóż mi
Przecież szedłem za przykładem jaki zawsze mi dawałeś
Tym jedynym i najlepszym - teraz wiem, że nie
Chciałbym stać się tak jak oni - wszyscy młodzi, piękni, zdolni
Chociaż raz chciałbym spróbować - chyba nie da się
Co mam zrobić, co teraz zrobić, powiedz mi
Co mam zrobić dziś
Powiedz jak, co mam zrobić
Spróbuj naprawić chociaż coś
Chociaż teraz pomóż mi
I tak jak ptak
Dotykasz wiatr
Słodyczy smak
Poranny wiatr
Wołasz mnie / x 4
Każdego dnia
Budzi mnie blask
Dziś twoja twarz
Kobiecy czar
Wołasz mnie / x 4
Moja pierwsza wielka miłość
Zaczêła się i nagle skończyła
Boleśnie, zbyt późno
Zwłaszcza dla mnie
A nie dla Ciebie
Poświęciłem dużo energii
Na to co było wtedy dla mnie najważniejsze najlepsze
Dla mnie tylko a nie dla Ciebie
Źle się skończył ten dzień
Pamiętam to
Nie wiedziałem czego chcę
Lecz teraz wiem
Że źle się skończył ten dzień
Co z tego że jestem mało odporny
Generalnie jest teraz spoko
Zapomniałem już dosyć sporo
Zakochałem się na nowo
W brukowej gazecie i internecie
Bo lubię zjawisko pop kulturowe
Lubię filmy zwłaszcza życiowe
Romantyczne, o miłości
O mojej i Twojej ułomności
Źle się skończył ten dzień
Pamiętam to
Nie wiedziałem czego chcę
Lecz teraz wiem
Że źle się skończył ten dzień
Co z tego że jestem mało odporny