Na scenie blasku świateł 

Znów to samo
Gram solówę kochają mnie
TysiÄ…ce twarzy mam przed sobÄ…
Przed mojÄ… stronÄ™ wielbiÄ… mnie

Ja jestem dla nich bogiem
Ja jestem bogiem ich

Dziewczyny krzyczÄ… jeszcze, jeszcze
To naprawdÄ™ wierzÄ™ w nie

Tak, tak ja jestem Jim Best
Prawdę mówiąc najlepszy z najlepszych
Tak wszyscy kochajÄ… mnie
JesteÅ› idolem wielbiÄ… ciÄ™

Tak, tak ja jestem Jim Best
Prawdę mówiąc najlepszy z najlepszych
Tak wszyscy kochajÄ… mnie
JesteÅ› idolem wielbiÄ… ciÄ™

Tak dużo forsy mam już teraz pięknych kobiet
Kłopotów brak
Ściskam w ręce gruby pieniądz
Pracowałem na to tyle lat

Ja jestem dla nich bogiem
Ja jestem bogiem ich

Całymi rodzinami już od tylu dobrych lat
Słuchają mnie

Tak, tak ja jestem Jim Best
Prawdę mówiąc najlepszy z najlepszych
Tak wszyscy kochajÄ… mnie
JesteÅ› idolem wielbiÄ… ciÄ™

Tak, tak ja jestem Jim Best
Prawdę mówiąc najlepszy z najlepszych
Tak wszyscy kochajÄ… mnie
JesteÅ› idolem wielbiÄ… ciÄ™








Szukałem Ciebie, bo przyszedł na mnie szukania czas,

Pytałem w niebie, pytałem wody, ziemi ognia i gwiazd,
Polem, drogÄ…, chodnikami, ulicami miasta, lasu i wsi,
Wszędzie szukałem, ryzykowałem, ale ufałem, że tylko Ty:

Poprowadzisz mnie w krainę miłości i źródłem się staniesz mojej radości,
Z Tobą się budzić, w Tobie oddychać, Tobą się poić i w Tobie zasypiać.
Poprowadzisz mnie w krainę miłości i źródłem się staniesz mojej radości,
Z Tobą się budzić, w Tobie oddychać, Tobą się poić i w Tobie zasypiać.

Znalazłem Ciebie, bo w końcu na to też przyszedł czas,
Wcale nie w niebie, nie w wodzie, ziemi, w płomieniu gwiazd,
Lecz byłeś obok, przy mnie, chociaż wcześniej nie dostrzegłem Cię,
A tak szukałem, ryzykowałem, ale ufałem i teraz wiem:

Poprowadzisz mnie w krainę miłości i źródłem się staniesz mojej radości,
Z Tobą się budzić, w Tobie oddychać, Tobą się poić i w Tobie zasypiać.
Poprowadzisz mnie w krainę miłości i źródłem się staniesz mojej radości,
Z Tobą się budzić, w Tobie oddychać, Tobą się poić i w Tobie zasypiać. (x2)