Ptak swym życiem zachwycał go 

Codziennie marzył
Poczuć wiatr na twarzy strach
Przez chwilę wolnym być
Zostawić list odpłynąć w dół
Przez chwilę wolnym być

Świat tak mocno ranił do krwi
Już dłużej nie mógł
Odszukał dach wysoki tak
Dotykał białych chmur
Jedwabny szal owinÄ…Å‚ sny
Przez chwilę wolnym był

Nie zatrzymany łagodnie upadł / x 2

Ptak swym życiem zachwycał go
Codziennie marzył
Poczuł wiatr na twarzy strach
Przez chwilę wolnym był
Zostawił list odpłynął w dół
Przez chwilę wolnym był
Poczuł wiatr na twarzy strach
Przez chwilę wolnym był
Zostawił list odpłynął w dół









Moja pierwsza wielka miłość 

ZaczêÅ‚a siÄ™ i nagle skoÅ„czyÅ‚a
Boleśnie, zbyt późno
Zwłaszcza dla mnie
A nie dla Ciebie

Poświęciłem dużo energii
Na to co było wtedy dla mnie najważniejsze najlepsze
Dla mnie tylko a nie dla Ciebie

Źle się skończył ten dzień
Pamiętam to
Nie wiedziałem czego chcę
Lecz teraz wiem
Że źle się skończył ten dzień
Co z tego że jestem mało odporny

Generalnie jest teraz spoko
Zapomniałem już dosyć sporo
Zakochałem się na nowo
W brukowej gazecie i internecie
Bo lubiÄ™ zjawisko pop kulturowe
Lubię filmy zwłaszcza życiowe
Romantyczne, o miłości
O mojej i Twojej ułomności

Źle się skończył ten dzień
Pamiętam to
Nie wiedziałem czego chcę
Lecz teraz wiem
Że źle się skończył ten dzień
Co z tego że jestem mało odporny