Komputera szmer i ekranu blask 

Tu realny świat nie ma żadnych szans
Czy to dziki sex czy to w piłkę gra
Tutaj przecież ma dużo lepszy smak niż tam

W internecie flirt hasło „Biały miś”
Bez wysiłku tak możesz być kim chcesz
Biały proszek znów dziś pomoże żyć
Nie ma jutra i nie będzie jutro też

Lecz czasem dziwny głos przed siebie każe biec
I na powietrze wyjść gdy pada deszcz
Przed siebie ciągle biec
Aż do utraty tchu
Nie wracaj nigdy tu

Wciąż gadżetów stos zmienia życie swe
Powiedz teraz co chciałbyś zrobić z nim
Gdy zamienisz już rzeczywistość w sen
Nie odnajdziesz się
Nie odnajdzie ciebie nikt

Lecz czasem dziwny głos przed siebie każe biec
I na powietrze wyjść gdy pada deszcz
Przed siebie ciągle biec
Aż do utraty tchu
Nie wracaj nigdy tu








All the wordl 

Has slipped out
Of my grasp
And as yet
I can feel
No regret

Tell me how
You'd like to live?
I'm alive
And I think
I want to live my life
But

If I had to
And I could ever make
My death-wish
It's not a secret
And I know it well

I'd like to die by your side

Breezes blow
I smell springtime and know
That you
Easily
Accepted what I'd said
And…

If I had to
And I could ever make
My death-wish
It's not a secret
And I know it well
I'd like to die by your side

And if ever
I could really choose
How to do that
It's not a secret
And I know it well

I'd Like To die Of Love

In no armchair
In no dream
Not in peace and
Not by day
Not too easy
Not in long years
I'd Like To die Of Love

Not so painless
Not in my home
Not too quickly
Not too young and
Not too happy
Not with my dears
I'd Like To die Of Love