I nagle skończy się to wszystko w co wierzysz co kochasz zasypie śnieg
Dziki uniesie cię wiatr upuści cię nagle uderzysz ufałeś mu tak
Ale ty nigdy nie poddasz siÄ™
Ale ty nigdy nie poddasz siÄ™
Nie wierz nigdy nie w tych co ciągle udają i ciągle uśmiechają się nie
Wierz nigdy nie w to niebo które zawsze niebieskie jest
Ale ty nigdy nie poddasz siÄ™
Ale ty nigdy nie poddasz siÄ™
Chcesz zabić i zniszczyć zniewolić nienawiść, ja też
Chcesz zabić i zniszczyć zniewolić nienawiść, ja też
Chcesz zabić i zniszczyć zniewolić nienawiść, ja też
Chcesz zabić i zniszczyć zniewolić nienawiść, ja też
I tak jak ptak
Dotykasz wiatr
Słodyczy smak
Poranny wiatr
Wołasz mnie / x 4
Każdego dnia
Budzi mnie blask
DziÅ› twoja twarz
Kobiecy czar
Wołasz mnie / x 4
Moja pierwsza wielka miłość
ZaczêÅ‚a siÄ™ i nagle skoÅ„czyÅ‚a
Boleśnie, zbyt późno
Zwłaszcza dla mnie
A nie dla Ciebie
Poświęciłem dużo energii
Na to co było wtedy dla mnie najważniejsze najlepsze
Dla mnie tylko a nie dla Ciebie
Źle się skończył ten dzień
Pamiętam to
Nie wiedziałem czego chcę
Lecz teraz wiem
Że źle się skończył ten dzień
Co z tego że jestem mało odporny
Generalnie jest teraz spoko
Zapomniałem już dosyć sporo
Zakochałem się na nowo
W brukowej gazecie i internecie
Bo lubiÄ™ zjawisko pop kulturowe
Lubię filmy zwłaszcza życiowe
Romantyczne, o miłości
O mojej i Twojej ułomności
Źle się skończył ten dzień
Pamiętam to
Nie wiedziałem czego chcę
Lecz teraz wiem
Że źle się skończył ten dzień
Co z tego że jestem mało odporny