Przez kilka chwil jak puste pudełko 

na oślep w tym zgiełku, wiem...
Wybacz że dotyczy to mnie.

Przez kilka słów, przez łzy na sukience
i oczy zamkniete, wiem...

Zbyt dużo chcę, a gdy widzę tę próżność
jest już za późno, wiem...
Wybacz że dotyczy to mnie.

I nie wiem czy wiesz, przy zapalonym świetle
czasem czuje się bezpieczniej, więc...
Powiedz czy, takiego mnie chcesz...








W zastygłych pozach jesień 

Autobus pędzi po brzegi wypchany zmęczeniem
Trzymając Cię za rękę
Brak entuzjazmu odbierasz jak opuszczenie

W rozmowach pustych krzeseł
Gubiąc siebie trudno cokolwiek powiedzieć
Odkąd pamiętam to wciąż po coś wracam
Z celnością męcząc się znów
Odkąd pamiętam, mówiłaś mi zawsze
"Jesteś całym moim światem"
Gdy ja nie mogłem znieść myśli, że Cię tracę
Już wiem...

MigoczÄ… resztki miasta
Jest późna noc, pod nami chłodna trawa
Jedyna taka chwila
Kocha sie wszystko, bo wszystko szybko przemija

Mówiłaś mi zawsze
"Jesteś całym moim światem"
Gdy ja nie mogłem znieść myśli, że Cię tracę
Już wiem...

Mówiłaś mi zawsze
"Jesteś całym moim światem"
Gdy ja nie mogłem znieść myśli, że Cię tracę
Już wiem, że cokolwiek się stanie, gdzie tylko będziesz
To ja, bez względu na wszystko też tam będę.