Stanąłem w drzwiach i upadłem na twarz
Pierwszy raz zrozumiałem coś
Kochałem swój cień
Ja nie liczyłem się
Widzę jak, mój cień dogania mnie
Moje ciało to rzecz
Moja radość - jeden dźwięk
Zamknę oczy, aby schować się
Moje życie to wiatr
Z moim cieniem jestem sam
Twoja twarz oznacza, że wiesz
CoÅ› z czym nikt nie godzi siÄ™
Dziwny sen
Na ścianie plama krwi
Białe światło
Chcę do niego iść
To wstyd, to złość, to dzień, to noc
To blask, to cień, to znak, że miłość jest tym czego chcę
I tak jak ptak
Dotykasz wiatr
Słodyczy smak
Poranny wiatr
Wołasz mnie / x 4
Każdego dnia
Budzi mnie blask
DziÅ› twoja twarz
Kobiecy czar
Wołasz mnie / x 4
Moja pierwsza wielka miłość
ZaczêÅ‚a siÄ™ i nagle skoÅ„czyÅ‚a
Boleśnie, zbyt późno
Zwłaszcza dla mnie
A nie dla Ciebie
Poświęciłem dużo energii
Na to co było wtedy dla mnie najważniejsze najlepsze
Dla mnie tylko a nie dla Ciebie
Źle się skończył ten dzień
Pamiętam to
Nie wiedziałem czego chcę
Lecz teraz wiem
Że źle się skończył ten dzień
Co z tego że jestem mało odporny
Generalnie jest teraz spoko
Zapomniałem już dosyć sporo
Zakochałem się na nowo
W brukowej gazecie i internecie
Bo lubiÄ™ zjawisko pop kulturowe
Lubię filmy zwłaszcza życiowe
Romantyczne, o miłości
O mojej i Twojej ułomności
Źle się skończył ten dzień
Pamiętam to
Nie wiedziałem czego chcę
Lecz teraz wiem
Że źle się skończył ten dzień
Co z tego że jestem mało odporny