Odurzony PiotruÅ› Pan 

Zwykle w centrum życia stał
Wieczny chłopiec taki był
Przegrał wszystko nie poczuł nic
Gdy pełna szklankę wychylił znów
Rosły mu skrzydła i wtedy się czuł

Powiedz Georgy Best, co poszło źle
I jak mogłeś wszystko tak spiepszyć

Odurzony PiotruÅ› Pan
Książe życia umiera sam
Spadając z krzesła mówił mi tak:
Nie umierajcie tak jak ja”

Powiedz Georgy Best, co poszło źle
I jak mogłeś wszystko tak spiepszyć
Powiedz Georgy Best, co poszło źle
Dlaczego nie udało się Tobie
Powiedz Georgy Best








W zastygłych pozach jesień 

Autobus pędzi po brzegi wypchany zmęczeniem
Trzymając Cię za rękę
Brak entuzjazmu odbierasz jak opuszczenie

W rozmowach pustych krzeseł
Gubiąc siebie trudno cokolwiek powiedzieć
Odkąd pamiętam to wciąż po coś wracam
Z celnością męcząc się znów
Odkąd pamiętam, mówiłaś mi zawsze
"Jesteś całym moim światem"
Gdy ja nie mogłem znieść myśli, że Cię tracę
Już wiem...

MigoczÄ… resztki miasta
Jest późna noc, pod nami chłodna trawa
Jedyna taka chwila
Kocha sie wszystko, bo wszystko szybko przemija

Mówiłaś mi zawsze
"Jesteś całym moim światem"
Gdy ja nie mogłem znieść myśli, że Cię tracę
Już wiem...

Mówiłaś mi zawsze
"Jesteś całym moim światem"
Gdy ja nie mogłem znieść myśli, że Cię tracę
Już wiem, że cokolwiek się stanie, gdzie tylko będziesz
To ja, bez względu na wszystko też tam będę.